wtorek, 2 września 2014

Przepyszny ketchup bez konserwantów

Sezon na pomidory jeszcze trwa. Korzystajmy więc z niego
 ile się da. W ostatnim czasie ponownie byłam na prezentacji mojego kochanego urządzenia, któremu jestem wierna od wielu lat
a mianowicie 
( Thermomix).
kolejną książkę z przepisami do kolekcji. Pierwszy przepis jaki z niej zrobiłam to prawdziwy domowy ketchup. Gęsty, wyrazisty, na prawdę smaczny. Trwałość w lodówce około 3 miesiące, jedank po pasteryzacji śmiało możemy go przechowywać całą zimę. Z podanego przepisu wychodzi jeden słoik około 0.66 litra. 

Potrzebujemy
* 1 kg pomidorów( u mnie lima)
* 150 g czerwonej papryki
* 2 małe cebule
* 2 ząbki czosnku
* 100 g octu jabłkowego
* szczypta gałki muszkatołowej
* szczypta gorczycy
* kilka ziaren pieprzu
* 1 liść laurowy
* 1 łyżeczka papryki słodkiej
* 1 mała papryczka chili( tylko jeśli robicie ostry ketchup)
* 1 łyżeczka soli
* 100 g miodu

Pomidory pokroić w ćwiartki, paprykę,paprykę ostrą cebulę i czosnek  drobno pokroić . Wszystko wrzucić do garnka, dolać połowę octu jabłkowego i gotować około 40 minut na małym ogniu pod przykryciem. Następnie dodać pozostałe składniki i gotować około 20 minut do zgęstnienia. Całość należy porządnie zmiksować razem ze wszystkimi przyprawami( łącznie z liściem i pieprzem).
przelewać gorące do słoika i zakręcić. Przechowywać w lodówce:)
Można również słoiki z ketchupem wstawić do garnka i spasteryzować około 15 minut.

Smacznego!

niedziela, 31 sierpnia 2014

Ciasto chałwowe


Kiedy pierwszy raz spróbowałam tego ciasta nie mogłam dokładnie sprecyzować smaku. Było pyszne i wilgotne, rozpływało się w ustach. Zaletą tego ciasta jest to, że pomimo sporej ilości chałwy nie jest aż tak bardzo słodkie. Smakuje niemalże każdemu, nawet dzieciom.

Potrzebujemy na ciasto:

                                                           * 6 jajek( oddzielnie białka i żółtka)
* 1 szklanka cukru
* cukier waniliowy
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
*1 łyżka mąki
* 3 budynie czekoladowe

Potrzebujemy na krem:
* 2 budynie waniliowe
* 3 szklanki mleka
* 1 kostka masła lub margaryny
* 300 g chałwy waniliowej( lub jakiejkolwiek)


Białka ubić, pod koniec dodawać stopniowo cukier. Dodać żółtka i zmiksować krótko.Dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i budyniami. Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w nagrzanym piekarniku  do 180 stopni około 35-40 minut.Wystudzić
Teraz robimy masę. Budynie ugotować na mleku i przestudzić. Margarynę lub masło( u mnie masło)utrzeć i dodawać zimy budyń partiami, na przemian z pokruszoną chałwą. Krem schłodzić w lodówce około 20 minut. 
Ciasto przekroić na dwa blaty. Na dolnym ułożyć 2/3 kremu chałwowego, przykryć drugim blatem i na nim rozsmarować pozostałą część kremu.Posypać startą czekoladą. Smacznego.




Bułeczki na śniadanie



Już dawno nosiłam się z zamiarem upieczenia bułek na śniadanie. Ostatnimi czasy po prostu nie ma kiedy, zawsze coś się dzieje,
 co uniemożliwia mi poranne akcje w kuchni. Przeglądałam stare przepisy i znalazłam kilka propozycji na bułki. Wydrukowany przepis nie wiadomo z jakiego źródła. Wiem natomiast jedno,
że przepis ten należy do Agapi. Bułeczki są mięciutkie, syte. Wychodzi z tej porcji ciasta około 11-12 bułeczek.
Potrzebujemy :
* 500 g mąki pszennej
* 30 g drożdży świeżych
* 1 łyżeczka cukru
* 1 łyżeczka soli
* 100 ml oliwy
* 1 jajko
* 250 ml mleka

oraz do smarowania 1 łyżka mleka i 1 łyżka oliwy

Z drożdży, cukru, i odrobiny mleka zrobić rozczyn( rozmieszać drożdże) i poczekać aż podrośnie. Mąkę przesiać do miski, dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie ciasto.
Odłożyć aby odpoczęło na około 20 minut( pod przykryciem).
Po tym czasie ciasto wyłożyć na stół posypany mąką, rozpłaszczyć w prostokąt i złożyć na trzy części od krótkiego boku.
 Zrolować, spłaszczyć i podzielić na 12 części.
 Jeśli chcecie uzyskać większe bułki podzielcie porcje
na 8 części.Uformować kule.
Każdą bułkę tępą stroną noża naznaczyć na samym środku( przeciąć ale nie do końca).Odstawić na 15 minut. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 200 stopni. Przed włożeniem do pieca bułki smarujemy roztworem mleka i oliwy. Pieczemy około 20 minut
Smacznego


niedziela, 10 sierpnia 2014

Drożdżowy chlebek z warzywami i serem

Przepis na ten chlebek powstał na szybko. Potrzebny był dodatek do grilla, ponieważ zapomnieliśmy o chlebie:)Chlebek jest aromatyczny, szybki w wykonaniu a co najważniejsze syty i smaczny.
Czas przygotowania można rozłożyć w czasie:)


Potrzebujemy na dużą blachę z piekarnika:

* 400 g mąki pszennej( typ 550)
* 50 g drożdży świeżych
* około 200 g letniej wody
* płaska łyżeczka soli
* 1 łyżeczka cukru
* 1 łyżka ziół prowansalskich
* 1 łyżka oliwy

Farsz warzywno serowy:

* 1 cebula 
* 2 ząbki czosnku
* pół czerwonej papryki
* pół żółtej papryki
* 2 garście startego sera( około 100-150 g)

Zaczynamy od farszu. Cebulę i czosnek drobno kroimy. papryki kroimy w małą kostkę. Przesmażamy na patelni na łyżce oliwy. Studzimy.

Z drożdży, cukru, odrobiny wody i 1 łyżki mąki zrobić rozczyn
( wymieszać w naczyniu i odstawić do wyrośnięcia drożdży.)
Pozostałe składniki wrzucamy do miski. Kiedy rozczyn urośnie dodajemy do pozostałych składników i wyrabiamy ciasto. Dodajemy wystudzony farsz oraz żółty ser. Jeszcze raz wyrabiamy.
Odstawiamy do wyrośnięcia na około 1 godzinę w ciepłe miejsce
( pod przykryciem), lub do podwojenia objętości.
Wyjmujemy z miski i lekko wyrabiamy. Jeśli ciasto będzie się kleiło podsypcie mąką
Wykładamy na blachę wyłożoną pergaminem, rozkładając ciasto palcami po całej blaszce. Można to robić mokrymi dłońmi, wówczas nie będzie nam się przyklejało do rąk.. Odstawiamy na 20 minut pod przykryciem.
Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 220 stopni około 15-20 minut. 
Smacznego!

czwartek, 24 lipca 2014

Drożdżówki z serem i kruszonką


Imieniny córeczki, ochota na coś słodkiego i dwa razy nie mówić. Pieczemy ciacho, tylko jakie? zajrzałam do nieśmiertelnej księgi thermomixa i padło na drożdżówki z serem. Dobrze się złożyło ponieważ akurat zrobiłam sobie twaróg z kwaśnego mleka:) Poszło szybko, szybciej niż zakładałam, więc przyjemność jedzenia była większa.

Na masę serową:

500 g białego sera
2 żółtka
6 łyżek cukru
1 łyżka cukru waniliowego

Całość zmiksować w blenderze do uzyskania jednolitej masy.

Na ciasto drożdżówkowe:)

600 g mąki pszennej- przesianej
60 g drożdży świeżych
300 ml mleka letniego
1 żółtko
120 g cukru
1 jajko
5 łyżek oliwy
pół łyżeczki soli

Kruszonka:
100 g mąki krupczatki
70 g masła
70 g cukru

Wszystko razem wymieszać.

Mleko wraz z drożdżami i cukrem lekko podgrzać,
tak by było letnie w dotyku.
Powstały rozczyn dodać do mąki i pozostałych składników.
Wszystko dobrze wyrobić na gładkie ciasto przez około 3-4 minuty.Ciasto wyłożyć na stolnicę posypaną mąką.
Rozwałkować na prostokąt o grubości około 1 cm, lub trochę cieniej. Wyłożyć na ciasto masę serową, zostawiając marginesy z każdej strony około 2 cm. Zwijamy w roladę dosyć ciasno.
Tniemy nożem na plastry grubości około 3 cm i układamy na blaszce( tej która jest na wyposażeniu piekarnika) wyłożonej pergaminem, dosyć blisko siebie( wówczas pięknie się zrosną). 

Przykrywamy ściereczką na 25 minut do podwojenia objętości. Przed włożeniem do piekarnika smarujemy rozmieszanym jajkiem i posypujemy kruszonką. 
Piec należy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, na środkowym poziomie  20-25 minut. 



Drożdżówki są przepyszne, lepsze niż z piekarni:)) Smacznego

poniedziałek, 14 lipca 2014

Ciabatta


Bardzo lubię piec chleby, bułki. Ostatnio natrafiłam na pyszne i łatwe w wykonaniu ciabatty. Znalazłam je na blogu tapenda. Przepis okazał się strzałem w dziesiątkę. Nie trzeba poświęcać tym bułkom zbyt wiele uwagi. Ciasto jest klejące, lecz nie używamy do jego wyrabiania dłoni tylko łyżki. Polecam bardzo ten przepis:)

Potrzebujemy na ciasto zrobione dzień przed pieczeniem
( około 10 godzin powinno odstać).
Wychodzi 7 sporych bułeczek

* 350 g wody niegazowanej
* 400 g mąki pszennnej typ 550
* 60 g oliwy z oliwek dobrej jakości
* 6 g soli
* 4 g cukru
* 3 g suszonych drożdży

W podanej ilości wody rozpuszczamy cukier, drożdże oliwę oraz mąkę. Wszystko razem wymieszać, dodać sól. Konsystencja ciasta będzie bardzo klejąca, nie dająca się uformować.. Zostawić na noc w temperaturze pokojowej pod szczelnym przykryciem.
Rano ilość ciasta powinna wzrosnąć dwukrotnie.



Rano wykładamy ciasto na blat oprószony mąką i przewracamy je
 na drugą stronę formując przy tym wałek.
Posypujemy jeszcze raz mąką przykrywamy ściereczką i odstawiamy na kolejną godzinę do wyrośnięcia. 
Po tym czasie wałek tniemy na 7 lub 8 kawałków , które przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Pieczemy 20 minut w nagrzanym piekarniku do 240 stopni, przez pierwsze kilka minut ze szklanym naczyniem z wodą( skórka będzie wówczas chrupiąca) . Można również nawilżyć piekarnik wodą ze spryskiwacza do kwiatów.

Upieczone ciabatty odłożyć do wystygnięcia. Smacznego!!



Źródło: tapenda.blogspot.com

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Tort jaszczurka

Długo zastanawiałm się jak mam go zrobić. Wyzwanie było ogromne, miał być tort w kształcie jaszczurki. Najpierw poszukiwania szablonu, obrysu , który przypominałby jaszczurkę, a następnie stworzenie skóry gada i jej pocieniowanie. Do tego celu użyłam aerografu, który jest świetnym rozwiązaniem jeśli chodzi o mieszające się kolory. Tort wrażenie zrobił dosyć spore, dlatego śmiało mogę powiedzieć, że jestem zadowolona z efektu:)