Przeglądając mój segregator z przepisami natrafiłam na szybkie ciasto ze śliwką, Wiem, że dziewczynki przepadają za śliwkami, więc postanowiłam szybko coś upiec. Jak się okazało, córeczkiniestety śliwki lubią ale tylko świeże lub rozmrożone a nie pieczone:)cóż pozostało...zjedliśmy ciasto sami:)Przepis dostałam od znajomej, która posiada thermomixa.
Potrzebujemy:
* 125 g masła
* 2 jajka
* 250 g cukru( dałam 200gram)
* 150 g mąki pszennej
* 100 g mąki ziemniaczanej
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 500 gram śliwek mrożonych( w sezonie oczywiście świeżych:))
Wykonanie:
Masło, jajka i cukier ucieramy do połączenia składników. Dodajemy mąki oraz proszek do pieczenia. Wszystko razem miksujemy. Wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Ciasto jest dość gęste i niezbyt łatwo daje się rozprowadzać jednak, kiedy już nam się to uda, układamy na nim połówki śliwek. Pieczemy w temperaturze 180-200 stopni około godziny. Blaszka ma wymiary około 20x30
Ciasto jest bardzo szybkie, dla niespodziewanych gości idealne. Po ostudzeniu posypujemy cukrem pudrem i gotowe.
mam 2 paczki zamrożonych śliwek, wiem już co z nimi zrobię! ;-)
OdpowiedzUsuńMeMyselfAndStuff śliwki, truskawki, maliny, porzeczki co tam w zamrażarce się jeszcze uchowało:)wszystko się nadaje!
OdpowiedzUsuń